Ale Tomeczku chwileczkę… Ja…
Sport / 12 października 2020

Ale Tomeczku chwileczkę… Ja myślę, że należy sobie po tych 2 meczów naszych chłopaków uplastycznić jedną rzecz… Cały ten hejt, cała ta krytyka, cały ten jad który wylał się na Jurka w ostatnim czasie, to wygląda na to, że był delikatnie mówiąc… przesadzony? nie na miejscu? nie daliśmy temu selekcjonerowi szansy? czasu gry, aby dostatecznie się wykazał i mógł nas przekonać swoimi wynikami? bo spójrzmy teraz na nasze rankingi, na naszą ilość wygranych meczów, na naszą ilość remisów… ja myślę, że powoli wracamy do lat świetności kadry Adama Nawałki, a kto to wie co przyniesie nam ten turniej w przyszłym roku #mecz #reprezentacja #kanalsportowy #misjafutbol

Tak na chłodno, to wcale nie…
Sport / 12 października 2020

Tak na chłodno, to wcale nie był wczoraj rewelacyjny mecz naszej kadry. Gdyby ten mecz odbywał się na Euro lub na MŚ to Włosi by nas przycisnęli mocniej i coś by z tych akcji wpadło na bank. Po pierwsze Bereszyński po prostu nie może grać na lewej stronie. Przez jego przyzwyczajenia z gry na prawej stronie często jest objeżdżany w polu karnym. Wolę słabszego lewego obrońcę na lewej stronie, niż prawego na lewej. Trzeba się uśmiechnąć do Puchacza i rozwiązać ten problem raz na zawsze. Krychowiak, zwłaszcza w pierwszej połowie wyglądał jak wóz z węglem. Wiecznie spóźniony, ociężały, momentami miałem wrażenie jakby tam najebany biegał XD Doceniam, że staraliśmy się wychodzić z piłką od bramki, a nie laga na Robercika, ale dalej na połowie przeciwnika piłka nas parzy. Panikujemy, od razu się jej pozbywamy, podania za plecy, niedokładne, byle szybko, byle jakoś wrzucić czy strzelić. Od lat to samo… Reasumując, jakby to był mecz na dużej imprezie – dostalibyśmy w czapę. #mecz #reprezentacja

Dziś po meczu z Włochami…
Sport / 12 października 2020

Dziś po meczu z Włochami chciałbym zaktualizować ten wpis Nie czytałem jeszcze pomeczowych opinii i wypowiedzi, ale wiem jedno. Czuję się oszukany jako kibic, czuję się oszukany jako widz. Od mniej więcej 30. minuty ciśnienie opadło chyba u wszystkich i męczyliśmy się oglądając to do 93. minuty, ale do rzeczy, na podstawie widoku z trybun: 1. Bereszyński na lewej stronie to jest nieporozumienie i jeśli Wuja chce mieć swojego Piszczka czy Rybusa to przegina. Chłopaka ewidentnie ciągnie w prawą stronę (czyli będąc na lewej – do środka), zostawia mnóstwo miejsca na lewej stronie i mimo, że dziś walczył niesamowicie, daawał z siebie maksa ale to widać, że się męczy, po co to robić? 2. Wróciły mroczne czasy przednawałkowe, laga na Roberta (znowu jednym napastnikiem ¯_(ツ)_/¯). Co druga/trzecia piłka do Fabiana, a ten wyjazd bo go blokują. Jak bramkarz ma rozgrywać piłkę to XD Kulminacją była chyba akcja z wrzutem z autu na połowie Włochów, która w trzecim podaniu trafiła do Fabiana. I znowu to samo tango, podanie w prawo, prawa strona oddaje do bramkarza, bramkarz podaje w lewo – lewa strona robi wyjazd albo oddaje znow do bramkarza i bramkarz robi wyjazd. A potem walka w powietrzu o pilke prawie…

Sebek Mila to najżałośniejszy…
Sport / 12 października 2020

Sebek Mila to najżałośniejszy piłkarz jaki istniał w tym kraju xD gość strzelił Niemcom no fajnie, ale na Twitterze od tamtej pory co drugi post przypomnienie tego XDD podnieca się bez przerwy #mecz