Pepe Reina, kolejny wielki…

11 listopada 2020

Pepe Reina, kolejny wielki piłkarz zachwycający się umiejętnościami Piotra Zielińskiego, a w Polsce dalej wieszane są na nim psy. Największym problemem Ziela jest moim zdaniem to, że w Polsce cały czas uznawany jest za piłkarza strice ofensywnego na pozycję numer 10 i przez to ludzie wymagają od niego rzeczy których nie powinni wymagać. Głównym zadaniem Ziela w Napoli jest inicjowanie akcji ofensywnych i to robi znakomicie i za to jest tak bardzo szanowany i chwalony we Włoszech, a kolejni trenerzy zaczynają ustalanie składu właśnie od niego. W środku pola jednym przyjęciem, dryblingiem lub podaniem potrafi w sekundzie zrobić przewagę na boisku i przez to zainicjować atak, a nie go finalizować. W reprezentacji Polski robi dokładnie to samo(i to z nie swojej pozycji, bo wuja dalej wystawia go na 10 xD), ale nikt tego nie zauważa i nie docenia bo każdy wymaga od niego asyst i goli albo gry pod polem karnym. W każdej innej reprezentacji byłby doceniany, ale niestety u nas przez bardzo długi czas był jedynym piłkarzem środka pola któremu piłka nie odbijała się od drewnianych nóg, więc ludzie byli w szoku i oczekiwania wobec niego urosły do gigantycznych rozmiarów. Jedynym ratunkiem dla niego na pozbycie się hejtu jest pojawienie się w reprezentacji jakiegoś nowego diamenciku na pozycji rozgrywającego, żeby on wkońcu mógł robić to co naprawdę do niego należy, a oczekiwania co do asyst i goli spadłyby na kogoś innego.
Taki mój wywód na ten temat
#mecz #reprezentacja

No Comments

Comments are closed.